Pętla, rozpoczynająca się i kończąca w Johannesburgu, to wyprawa przez krajobrazy, które zmieniają się co godzinę. Od potężnych Gór Smoczych, przez tropikalną roślinność KwaZulu-Natal, aż po dzikie plaże Oceanu Indyjskiego. W DreamGo wierzymy, że luksus to nie tylko prestiżowe hotele, ale przede wszystkim dostęp do miejsc, gdzie natura i kultura wciąż dyktują warunki życia. Zobacz nasze ulubione trasy na zwiedzanie RPA.
Królestwo Eswatini (dawniej Suazi) – wioska Mantene i piesze safari w Mlilwane
Przekraczając granicę dawnego Suazi, wkraczacie do świata, gdzie czas płynie zupełnie inaczej. Eswatini to jedno z ostatnich królestw na kontynencie, gdzie tradycja jest żywa i celebrowana na każdym kroku. Odwiedzając Mantene Cultural Village, macie niepowtarzalną okazję poznać lud Swazi, ich taniec i architekturę, która przetrwała wieki. Jednak prawdziwym unikatem jest Mlilwane Wildlife Reserve. To jedno z nielicznych miejsc w Afryce, gdzie możecie porzucić samochód terenowy na rzecz pieszego safari. Spacer wśród zebr i antylop, bez bariery szyb i metalu. To luksus bezpośredniego kontaktu z naturą, który na zawsze zmienia perspektywę patrzenia na afrykańską dzicz.


St Lucia i iSimangaliso Wetland Park – zobacz hipopotamy na ulicach miasteczka
Kolejnym punktem na trasie jest St Lucia. Jest to miasteczko położone na styku lądu i ogromnego estuarium iSimangaliso Wetland Park, wpisanego na listę UNESCO. To miejsce jest unikatowe na skalę światową z jednego powodu. Wieczorami, gdy słońce chowa się za horyzontem, hipopotamy opuszczają wodę i wychodzą na spacer głównymi ulicami miasteczka w poszukiwaniu soczystej trawy. Obserwowanie tych potężnych ssaków z bezpiecznej odległości, prosto z tarasu kawiarni, to doświadczenie surrealistyczne i magiczne zarazem. Sam park iSimangaliso to mozaika jezior, namorzynów i wydm, gdzie dzika przyroda spotyka się bezpośrednio z szumem Oceanu Indyjskiego.


Safari w Parku Narodowym Hluhluwe-Imfolozi – królestwo nosorożców i luksusowe lodge
Dla tych, którzy szukają „Wielkiej Piątki”, Park Narodowy Hluhluwe-Imfolozi jest absolutnym punktem obowiązkowym. W przeciwieństwie do suchego Parku Krugera, Hluhluwe ma charakter niemal tropikalny, z pagórkowatym terenem porośniętym gęstą zielenią. To światowa ostoja nosorożców, których populacja jest tutaj wyjątkowo liczna. Aby w pełni poczuć magię tego miejsca, w DreamGo rekomendujemy pobyt w luksusowej lodży zawieszonej na samej krawędzi wzgórza. Wyobraźcie sobie prywatny taras i basen typu infinity, z którego możecie obserwować słonie schodzące do wodopoju w dole doliny. To tutaj luksusowy design spotyka się z surowością buszu.


Wypoczynek nad Oceanem Indyjskim – dlaczego warto wybrać Ballito zamiast Durbanu?
Podróżując dalej na południe w stronę Durbanu, robimy strategiczny przystanek w okolicach Ballito. Choć Durban kusi swoją historią i wielkością, jako eksperci zdecydowanie bardziej polecamy wypoczynek na plażach Ballito. To luksusowa enklawa nad brzegiem Oceanu Indyjskiego, gdzie ciepłe prądy morskie pozwalają na kąpiele przez cały rok. Panująca tu atmosfera jest znacznie spokojniejsza i bezpieczniejsza. Ballito oferuje prestiżowe hotele i prywatne wille z widokiem na delfiny często bawiące się przy brzegu. Stanowi idealny moment na regenerację sił przed wjazdem w wysokie góry. Poznaj również luksusowe safari w RPA – przeżycia poza schematem.


Przełęcz Sani Pass i Lesotho – wyprawa 4×4 do najwyżej położonego pubu w Afryce
Z tropikalnego wybrzeża ruszamy prosto w chmury, kierując się ku legendarnemu Sani Pass. To jedna z najbardziej spektakularnych tras off-road na świecie, dostępna wyłącznie dla samochodów z napędem 4×4. Kręte serpentyny prowadzą nas do Królestwa Lesotho, nazywanego „Dachem Afryki”. Po pokonaniu trasy czeka na Was nagroda – wizyta w Sani Mountain Lodge, gdzie znajduje się najwyżej położony bar na kontynencie. Wypicie lokalnego piwa Maluti na wysokości 2874 m n.p.m., z widokiem na przepaście Republiki Południowej Afryki pod stopami. To moment, w którym czujecie potęgę afrykańskiego krajobrazu w najczystszej postaci.


Góry Smocze (Drakensberg) – Amfiteatr i drugi najwyższy wodospad świata Tugela
Ostatnim etapem pętli przed powrotem do Johannesburga są Góry Drakensberg (Góry Smocze), a konkretnie ich najbardziej imponująca część – Amfiteatr. To potężna, pionowa ściana skalna o długości 5 kilometrów, która całkowicie dominuje nad krajobrazem. To właśnie tutaj swój początek bierze Wodospad Tugela, uznawany za drugi najwyższy wodospad na świecie. Piesze wędrówki w tej okolicy, wśród krystalicznie czystego powietrza i majestatycznych szczytów, to idealne podsumowanie wyprawy. Góry Smocze łączą w sobie potęgę natury z mistycznym klimatem, stanowiąc spektakularny finał podróży, zanim zamkniemy nasze „kółko” na lotnisku w Johannesburgu.
Zobacz naszą przykładową luksusową wycieczkę do RPA – kolej Rovos, Góry Smocze, winnice i Przylądek Dobrej Nadziei

